Leniwy żywot podróżnika

Leniwy żywot podróżnika

Zazdrościmy i to nawet bardzo wszystkim tym, którzy mają możliwość nieograniczonego podróżowania. W końcu to sama przyjemność – wsiąść w samolot i zostawić za sobą pracę, codzienność, klimat i wszystko to, co tylko się da. Podróżnicy – ale ci prawdziwi a nie tylko okazjonalni i wakacyjni są z pewnością intrygujący, bo trudno zdać jest nam sobie sprawę z tego, jak ono zarabiają na te swoje eksploracje, skąd biorą na nie pieniądze, bo przecież nie oszukujmy się – bez pieniędzy nie bylibyśmy w stanie nigdzie pojechać. Sami podróżujący zarzekają się, że podróżować pozwala im wrodzona oszczędność a wręcz skąpstwo. Nie wydają dużo na życie codzienne i potrafią żyć skromnie a nawet bardzo skromnie – z jednym namiotem jako domem, śpiworem jako łóżko i lichymi konserwami jako dania obiadowe. Nie korzystają z reguły z gotowych ofert biur podróży, bo szkoda im marnować czasu i pieniędzy. Wiadomo bowiem, że każde biuro podróży chce zarobić na organizowanej przez siebie wycieczce, więc nabija sporą marżę. A strata czasu? To oczywiście z powodu trzymania się planu wycieczki, który niestety bardzo często nie uwzględnia tych najfajniejszych miejsc. Oczywiście by podróżować na własną rękę, należy mieć wiedzę oraz pewnego rodzaju odwagę, na co niestety nie każdego stać. Jest wiele czynników, które niestety staną nam na przeszkodzie w pozostaniu prawdziwym podróżnikiem.